Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 11:20, 12 Sty 2011 Temat postu: Ziemia Kłodzka i okolice 2011 |
|
|
Powoli, małymi krokami, przygotowuję plan wyjazdu w Sudety. Szczegóły wkrótce!!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michał dnia Sob 11:04, 25 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 14:59, 08 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Co Wy na to, żeby wyruszyć w Sudety z 22 na 23 czerwca? I wrócić 30-go późnym popołudniem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 10:41, 02 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
No i cały plan legł w gruzach - nie jedziemy w tym roku po dalsze szczyty w Koronie.
Ale jest plan B i jedziemy z Ulą na tydzień w Sudety
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rafals
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 943
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 11:34, 02 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
ja jadę do jeleniej góry w sierpniu
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 11:42, 02 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Oooo - my będziemy w okolicach w pierwszym tygodniu sierpnia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rafals
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 943
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 11:55, 02 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
ja ciut później
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 14:49, 26 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Już wiadomo, że będziemy w Sudetach 1-8 sierpnia. Oby pogoda i zdrowie nam dopisało W planach mamy sporo zwiedzania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rafals
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 943
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:05, 26 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
ja już wypatrzyłem jeden z biegów w czasie mego pobytu, ale to będzie kawałek drogi i nie wiem czy będę miał ochotę tłuc się tam jakimś transportem... pewne jest to, że będę codziennie robił wybiegania !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:09, 26 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Jak mi się uda, to wyjdę na trening ranny ze dwa może trzy razy Biegi na zawodach, nie myślałem o nich na urlopie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 11:35, 14 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
A tak bym sobie pobiegał w Polanicy raniutko po bułki na śniadanie dla żony i dla mnie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michał dnia Wto 11:41, 14 Cze 2011, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:26, 16 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Powoli się przymierzam do tego co byśmy chcieli zwiedzić będąc w Polanicy. Wiadomo, że przez 7 dni wszystkiego nie da się zobaczyć, ale postaram się tak zorganizować zwiedzanie, żeby udało się jak najwięcej, a przy tym, żebyśmy z Ulą trochę odpoczęli i nabrali sił na najbliższe miesiące. Priorytetem jest:
- Krzeszów Kamiennogórski i jego zabytki
- Polanica-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Wambierzyce, Bardo Śląskie i Kłodzko,
- Błędne Skały lub Skałki Gorzeszowskie (http://www.ciekawe-miejsca.net/przewodnik/polska/glazy_krasnoludkow_czyli_gorzeszowskie_skalki)
- zamki w tych okolicach - Bolków lub Książ, a nawet Nachod
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 15:12, 25 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
Dzień 1
4.00 - Wyjazd z Legionowa
12.00 - Przyjazd do Polanicy-Zdrój
14.00 - obiad
16.00 - zwiedzanie Polanicy - Park Zdrojowy i okolice
19.00 - kolacja
(ok. 460km jazdy samochodem)
Dzień 2
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
10.00-14.00 - zwiedzanie Wambierzyc i Pasterki
14.00 - obiad
15.00-19.00 zwiedzanie Kłodzka
19.00 - kolacja
(ok. 70km jazdy samochodem)
Dzień 3
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
10.00 - wyjazd do Krzeszowa Kamiennogórskiego
11.30 - zwiedzanie w Krzeszowie (bazylika + kościół św. Józefa i Mauzoleum Piastów świdnicko-jaworskich + Skałki Gorzeszowskie)
14.00 - obiad
15.00 - cd. zwiedzania w okolicach Krzeszowa
18.00 - powrót do Polanicy
19.00 - kolacja
(ok. 126,1km jazdy samochodem)
Dzień 4
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
8.00 - śniadanie
9.00 - wyjazd do Karłowa (Droga Stu Zakrętów)
10.00 - Wejście na Szczeliniec Wielki. Piesza wycieczka Karłów - Kudowa Zdrój przez Błędne Skały
15.00 - obiad w Kudowie-Zdrój
16.00 - zwiedzanie Kudowy-Zdrój
(ok. 105km jazdy samochodem)
Dzień 5
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
10.00 - wyjazd do Kletna - Jaskinia Niedźwiedzia
12.00 - wjazd na Czarną Górę wyciągiem
14.00 - obiad
15.00 - Wodospad Wilczki koło Międzygórza
17.00 - powrót do Polanicy
19.00 - kolacja
(ok. 103km jazdy samochodem)
Dzień 6
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
10.00 - wyjazd do Arschpachu
14.00 - obiad
15.00 - wyjazd do Polanicy-Zdrój
19.00 - kolacja
(ok. 25,2km jazdy samochodem)
Dzień 7
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
10.00 - wyjazd do Zamku Książ
12.00 - zwiedzanie w Książu
14.00 - obiad
15.00 - powrót do Polanicy
19.00 - kolacja
(ok. 150km jazdy samochodem)
Dzień 8
7.00 - trening - 11km - Polanica i okolice
9.00 - śniadanie
11.00 - spacer po Polanicy
14.00 - obiad
15.00 - wyjazd do Legionowa
(ok. 460km jazdy samochodem)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michał dnia Śro 10:58, 27 Lip 2011, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 9:36, 30 Cze 2011 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michał dnia Czw 10:02, 30 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 10:54, 27 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Mapa bardzo pomocna na szlakach
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 18:01, 01 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
DZIEŃ 1
Dojechaliśmy szczęśliwie do Polanicy-Zdrój już po godzinie 12. Szybko udało nam się dostać do pokoju i po krótkim odpoczynku zaczęliśmy od zwiedzania Polanicy. Oczywiście poszliśmy do Parku Zdrojowego, który jest teraz częściowo w remoncie. Weszliśmy do pijalni wód, zajrzeliśmy do nowo wybudowanego parku szachowego, no i nie zabrakło wizyty u niedźwiedzia polarnego oraz w miejscowym kościele.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 17:24, 02 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
DZIEŃ 2
Rano przed śniadaniem ruszyłem na trasę z Polanicy w kierunku Szczytnej. Trening jak na pierwszy raz udany - przebiegłem 8,08km z wysokości ponad 300 m.n.p.m. na ponad 400. Pod górkę było łagodnie, ale dało się odczuć. Po śniadaniu zaś ruszyliśmy na zwiedzanie. Naszym celem była Pasterka, Wambierzyce i Kłodzko. Zanim dojechaliśmy do Pasterki przejechaliśmy Drogą Stu Zakrętów i mogliśmy podziwiać Szczeliniec Wielki - najwyższy szczyt Gór Stołowych. Park Narodowy Gór Stołowych był przepiękny, a Uli bardzo się podobały formacje skalne w drodze do Pasterki. Tam zwiedziliśmy miejscowy kościół i cmentarz. Dowiedzieliśmy się, że we wsi mieszka na stałe... 20 osób. Kolejnym miejscem, które zwiedziliśmy to były Wambierzyce ze wspaniałą bazyliką. Na koniec pojechaliśmy do Kłodzka, gdzie weszliśmy do kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP. Jutro kolejny dzień pełen wrażeń
Pozdrowienia dla wszystkich
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 18:39, 03 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
DZIEŃ 3
Drugi trening biegowy w Polanicy zaliczony. Po biegu szybkie śniadanie i ruszyliśmy najpierw trasą biegową do Szczytnej, żeby Ula zobaczyła jakie trenuję podbiegi . Ze Szczytnej skierowaliśmy się w stronę lasu, gdzie weszliśmy zobaczyć, czy są grzyby. Są! Podgrzybki w dużej ilości . Potem szybko znaleźliśmy się w Tłumaczowie na granicy polsko-czeskiej. Potem kilkanaście kilometrów jazdy przez teren naszych południowych sąsiadów i wyjechaliśmy w Golińsku. Potem zawitaliśmy do Krzeszowa. Tam zwiedziliśmy przepiękną bazylikę mniejszą z obrazem Matki Boskiej Łaskawej, kościół św. Józefa i Mauzoleum Piastów świdnicko-jaworskich. Nie mogło zabraknąć spotkania z siostrami benedyktynkami. Po wspólnie wypitej kawce i zjedzonym ciastku musieliśmy opuścić przyjazne nam miejsce i udaliśmy się do rezerwatu Skałki Krasnoludków koło Gorzeszowa. Po całym dniu wrażeń wróciliśmy na wspaniały obiad w restauracji, gdzie od początku posmakowało nam jedzonko.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michał dnia Śro 18:42, 03 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 19:41, 04 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
DZIEŃ 4
Dziś Ula odpoczywała a ja ruszyłem na długą trasę pieszą, jak się okazało, ponad 21kilometrową. Do Karłowa dowiozła mnie Ula. Korcił mnie Szczeliniec Wielki, ale byłem tam 4 razy. Dlatego też z Karłowa ruszyłem na Białe Skały, bardzo polecane przez mojego kolegę z Gdyni, Pawła. Żółtym szlakiem szybko dotarłem do przepięknych formacji skalnych zwanymi Białymi Skałami. Tu musiałem zwolnić, bo skałki trzeba było pokonywać raz pod górkę raz w dół. Widoki były cudowne, ale trzeba było ruszać dalej. Kolejnym punktem trasy były Skały Puchacza, ale zanim tam doszedłem, trzeba było kładką przejść przez sporo podmokłe tereny. Ze Skał Puchacza rozciągał się wspaniały widok na okolice. Kopa Śmierci, Narożnik gdzie zginęli zamordowani turyści z Międzylesia to kolejne punkty trasy, a potem Fort Karola i widok zapierający dech w piersiach na Szczelińce - Mały i Duży. Następnie skierowałem się na Błędne Skały. Minąłem Skalniak - 915m. n.p.m. i po pół godzinie wszedłem do rezerwatu Błędnych Skał. Musiałem iść pod prąd, więc moje tempo spadło. Po wyjściu z labiryntu droga wiodła już tylko praktycznie w dół. A w dół wcale nie oznacza, że łatwiej. Skały i kamienie skutecznie blokowały szybkie zejście do Kudowy. W Kudowie na Zdrojowej (niedaleko w 1999 roku byłem na obozie piłkarskim) spotkałem się z.. moją ukochaną żoną i potem zaczęliśmy dalej zwiedzać okolice w tym Kaplicę Czaszek i miejscowy kościół i cmentarz. Wkrótce parę fotek...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 19:53, 04 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Kilka zdjęć - po przyjeździe wrzucę więcej...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michał
Grupa Biegowa CHTMO
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 11068
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Chotomów - Legionowo Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:32, 05 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Dzień 5
Dziś po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę do Kletna i Jaskini Niedźwiedzia. Niedźwiedź w tym roku nie był gościnny... Nie udało nam się dostać biletów. W tym moja wina, bo powinienem jeszcze przez wyjazdem zarezerwować bilety. Ale w Kletnie jest jeszcze Kopalnia Uranu i tam udało nam się wejść bez problemów i również wejście do nieczynnej kopalni dostarczyło nam nie tylko wrażeń wzrokowych ale i także cennych wiadomości historycznych o tym miejscu. Po kopalni podjechaliśmy do Siennej gdzie zjedliśmy wspaniały żurek w chlebku w Karczmie pod Czarną Górą, a następnie czekał na wjazd wyciągiem na Czarną Górę. Przeżycia niesamowite!!! Widoki cudowne!!! Warto było Na koniec został do obejrzenia wodospad Wilczki w Międzygórzu. Dzień był bardzo udany z przepiękną słoneczną pogodą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|